Ustawa wdrażająca DSA zawetowana przez Prezydenta

12.01.2026
Ustawa wdrażająca DSA zawetowana przez Prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, wdrażającą unijne rozporządzenie w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych (Digital Services Act). Był to bardzo ważny, także dla środowiska filmowego akt prawny, który realnie wzmocniłby prawa twórców w przestrzeni cyfrowej. Dlatego Stowarzyszenie Filmowców Polskich przyjmuje decyzję Prezydenta z dużym rozczarowaniem.

Prezydent argumentuje swoje stanowisko „ochroną interesu obywateli”, ponieważ jego zdaniem podpisanie ustawy oznaczałoby zgodę na „administracyjną cenzurę”. Według głowy państwa nawet dodane w procesie legislacyjnym poprawki Senatu, wzmacniające gwarancje proceduralne i zapewnianiające kontrolę sądową nad wszystkimi decyzjami o blokadzie treści, nie były wystarczające. Jednocześnie Karol Nawrocki zapewnia, że możliwe jest przygotowanie „dobrego projektu” i zaprasza do współpracy nad nim Ministerstwo Cyfryzacji oraz organizacje, które zgłaszały się w tej sprawie do Prezydenta.

Zgodnie ze ścieżką procesu legislacyjnego w ciągu 21 dni od swojej decyzji Prezydent powinien przekazać ustawę Sejmowi z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie. Sejm może odrzucić weto prezydenckie kwalifikowaną większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Brak wymaganej kwalifikowanej większości głosów kończy proces legislacyjny bez wejścia w życie ustawy. 

Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną miał wdrożyć do polskiego prawa unijny Akt o usługach cyfrowych (w skrócie: DSA), który reguluje wiele kwestii związanych z przestrzenią cyfrową. Jego nadrzędnym celem jest skuteczniejsza ochrona użytkowników internetu i wzmocnienie ich prawa wobec decyzji podejmowanych przez globalne platformy. Ale planowane w ramach tej nowelizacji przepisy miały także istotne znaczenie dla ochrony praw twórców, dlatego Stowarzyszenie Filmowców Polskich od początku aktywnie uczestniczyło w całym procesie legislacyjnym i jest teraz głęboko rozczarowane brakiem podpisu prezydenta.

Oprócz złożenia stosownego stanowiska, przedstawicielki ZAPA uczestniczyły także m.in. w wysłuchaniu publicznym przed sejmową Komisją Cyfryzacji i Nowoczesnych Technologii (4 listopada 2025 r.), gdzie podkreślały doniosłe znaczenie procedowanego projektu z perspektywy twórców. Radczynie prawne Małgorzata Machczyńska oraz Karolina Domańska-Wyrzykowska zwracały uwagę przede wszystkim na to jak znowelizowane przepisy mogłyby wzmocnić walkę z piractwem internetowym, które z perspektywy filmowców wciąż jest bardzo powszechnym i niezwykle szkodliwym procederem, generującym corocznie ogromne straty nie tylko dla samych twórców, ale i ogólnie – całej polskiej gospodarki. Walka z nim na bazie obowiązujących obecnie przepisów to, jak wskazała nasza reprezentantka w czasie komisji, bardziej walka z wiatrakami niż realne działanie. Zawetowana nowelizacja zawierała natomiast narzędzia, które miały pozwolić na skuteczniejszą ochronę praw autorskich i praw pokrewnych w internecie. Co więcej były to rozwiązania sprawdzone, funkcjonujące już w większości krajów Unii Europejskiej.

Zawetowanie projektu oznacza utrzymanie stanu, w którym twórcy i producenci pozostają w praktyce pozbawieni skutecznych narzędzi ochrony swoich praw w środowisku cyfrowym. Jest to krok wstecz wobec standardów europejskich oraz wieloletnich postulatów środowiska kreatywnego. Należy podkreślić, że planowane rozwiązania nie były radykalne ani rewolucyjne – stanowiły minimum konieczne do realnego egzekwowania prawa w internecie.